PROJEKT KONGREGACJI

Od 1661 r. przeorem opactwa Saint-Germain-des-Prés jest O. Ignacy Philibert, jeden z najwybitniejszych mnichów kongregacji św. Maura. Zostałby pewnie jej przełożonym generalnym, gdyby nie jego lotaryńskie pochodzenie – przynajmniej tego zdania był jeden z historyków. Być może jednak właśnie wspólne korzenie były przyczyną jego szczególnego zainteresowania „siostrzyczkami lotaryńskimi”, których klasztor podlegał jego jurysdykcji. W każdym razie bardzo szybko zawarł z nimi znajomość i nabrał dla nich wielkiego szacunku. Doradza więc m. Mechtyldzie rozszerzenie i utrwalenie jej dzieła poprzez utworzenie kongregacji i podjęcie starań o aprobatę przez Stolicę św. Matka sama już o tym myślała, więc pomoc ofiarowaną przez przeora Saint-Germain-des-Prés przyjęła z wdzięcznością.

W r. 1662 projekt ten zaczyna przybierać realne kształty, popierany przez wybitnych mnichów, takich jak Dom Audebert – przełożony generalny kongregacji św. Maura, Dom Brachet – asystent tejże kongregacji, Dom Jouan – generał reformowanych cystersów.

 

FUNDACJA W TOUL

 

Lecz do utworzenia kongregacji potrzebne były co najmniej trzy klasztory tej samej obserwancji. Próba osiedlenia się w Saint-Dié w 1662 r. spełzła na niczym. W r. 1663 pojawia się projekt fundacji w Toul. Po załatwieniu wstępnych formalności mniszki, z m. Mechtyldą na czele, udają się tam w r. 1664. Towarzyszy im także hrabina de Châteauvieux – fundatorka, która po śmierci męża w 1662 r. wstąpiła do klasztoru przy ulicy Cassette, choć nie została mniszką (złożyła ślub czystości, posłuszeństwa i nieustającej adoracji, lecz zachowała prawo dysponowania swoim majątkiem).

Mimo zaciekłego sprzeciwu kapituły katedralnej fundacja dochodzi do skutku. 8 grudnia 1664 r. rozpoczyna się nieustająca adoracja i życie regularne, a mieszkańców Toul ogarnia tak wielki zapał do adoracji Najśw. Sakramentu, że klasztorna kaplica jest wręcz oblężona. Zgłaszają się też liczne kandydatki. Wkrótce klasztor w Toul stanie się prawdziwym skarbcem dobrych, mocnych powołań – stąd m. Mechtylda będzie wysyłać mniszki na wiele kolejnych fundacji, również do Polski.
W Paryżu także chętnych do podjęcia życia monastycznego nie brakuje, trzeba więc dobudować nowe skrzydło przy ulicy Cassette. Kamień węgielny położy pod koniec 1665 r. księżna orleańska, Małgorzata Lotaryńska – przyjaciółka m. Mechtyldy, wpływowa i wierna protektorka jej dzieła.

 

AGREGACJA KLASZTORU W RAMBERVILLERS

 

Na początku 1666 r. spełnia się marzenie m. Mechtyldy: m. Benedykta od Męki Pańskiej, przeorysza, za jednomyślną zgodą wszystkich mniszek, prosi o agregację klasztoru w Rambervillers do benedyktynek Najśw. Sakramentu. Wiele sióstr pragnęło tego już od dawna, jednak m. Benedykta czekała aż cała wspólnota dojrzeje do tego kroku. Nie obyło się bez sceny iście „spod Damaszku”, kiedy to zagorzała przeciwniczka agregacji, s. Scholastyka – nowy Szaweł, powalona na ziemię zrozumiała, że sprzeciwia się Bożym zamiarom. To wydarzenie przekonało ostatecznie do nieustającej adoracji resztę sceptyczek.

M. Mechtylda udaje się do Rambervillers w kwietniu 1666 r., a pierwsze wystawienie ma miejsce w czwartek w oktawie Wielkanocy.

 

ZATWIERDZENIE KONGREGACJI BENEDYKTYNEK OD NIEUSTAJĄCEJ ADORACJI

 

Zajęta fundacjami i formacją mniszek m. Mechtylda uprosiła o. Philiberta o napisanie konstytucji dla przyszłej kongregacji. Ukończył to dzieło tuż przed śmiercią w r. 1667. Wtedy też nadarzyła się okazja do ich zatwierdzenia i erygowania kongregacji, o co m. Mechtylda zabiegała od dawna.

Już w 1659 r. poczyniła konieczne kroki, aby uzyskać aprobatę swej fundacji przez papieża Aleksandra VII. Królowa-matka, Anna Austriaczka, sama podjęła pierwsze starania. Przy okazji pobytu we Francji kardynała Chigi, legata papieskiego, 11 sierpnia 1664 r. zostaje podpisane pierwsze zatwierdzenie, na razie odnoszące się tylko do czwartkowego wystawienia i oficjum o Najśw. Sakramencie.

Następną sposobnością staje się wizyta kardynała de Vendôme, również legata papieskiego, posiadającego bardzo szerokie uprawnienia. 29 maja 1668 r. wydaje on bullę zatwierdzającą kongregację benedyktynek od nieustającej adoracji i ich konstytucje. M. Mechtylda została przełożoną, mianowano także trzech wskazanych przez nią przełożonych kościelnych. Statut zarządu został tak pomyślany, by zabezpieczyć się przed ewentualną supremacją klasztoru paryskiego, z obawy, że wkrótce uczyniono by go opactwem komendataryjnym, co sprowadziłoby niechybnie ruinę materialną, ale przede wszystkim duchową Instytutu.

WSTECZŻywot Matki Mechtyldy DALEJŻywot Matki Mechtyldy