AGREGACJA KLASZTORU MATKI BOŻEJ WSPOMOŻENIA W CAEN

W r. 1675 nawiązują się znów serdeczne relacje z klasztorem Matki Bożej Wspomożenia w Caen, gdzie Matka była przeoryszą w latach 1647-1650. Wymiana listów pozwala siostrom poznać bliżej duchowość i praktyki Instytutu. W r. 1680 proszą o wpisanie ich na listę osób stowarzyszonych, zobowiązując się do odprawiania wybranych godzin adoracji. Podczas swego czwartego pobytu w Rouen w roku następnym m. Mechtylda odwiedza też niezbyt odległy klasztor w Caen, gdzie powoli dojrzewa pragnienie przyłączenia się do Instytutu. Trudności oczywiście również przy tej agregacji nie brakuje – tym razem trzeba pokonać sprzeciw biskupa.

Wreszcie w maju 1684 r. Matka wysyła tam swoje mniszki. Pod ich kierunkiem siostry z Caen odbywają roczną próbę, która kończy się złożeniem przez nie ślubu nieustającej adoracji 30 września 1685 r., ku wielkiej radości Założycielki.

 

PRÓBA AGREGACJI KLASZTORU MATKI BOŻEJ RADOŚCI

 

Nie miała zbyt radosnego finału próba agregacji klasztoru Matki Bożej Radości. Przeorysza tego klasztoru, która schroniła się w Paryżu, w r. 1683 prosi o pomoc w zreformowaniu swej wspólnoty. Matka wysyła dwie mniszki i zgromadzenie składa śluby Instytutu w sierpniu 1686 r. Po śmierci przeoryszy część sióstr zmieni jednak zdanie, co stworzy sytuację tak trudną i bolesną, że mniszki m. Mechtyldy, zniósłszy wiele afrontów i upokorzeń, będą zmuszone powrócić do swego klasztoru.

 

FUNDACJA W WARSZAWIE

 

Tymczasem od kilku już lat ciągną się pertraktacje dotyczące fundacji w Warszawie. Królowa Maria Kazimiera w r. 1683 ślubowała Bogu sprowadzenie do Polski benedyktynek od nieustającej adoracji, jeśli wyprawa Jana III Sobieskiego pod Wiedeń zakończy się szczęśliwie. Dopiero jednak w cztery lata później przedsięwzięcie to dojdzie do skutku. 22 sierpnia 1687 r. mniszki, serdecznie żegnane przez m. Mechtyldę, wyruszają w drogę. Na każdym kolejnym jej etapie czekają już na nie listy Założycielki, towarzyszącej im myślą i sercem. „Przybywam raz jeszcze, by Was uściskać, kochane Dzieci, i życzyć Wam szczęśliwej podróży – pisze Matka.- Nie zaznam spoczynku ani radości dopóki się nie dowiem, że jesteście na miejscu.”

Do Warszawy siostry dotarły po dwóch miesiącach podróży, a że obiecany im klasztor istniał na razie tylko w sferze projektów, zamieszkały tymczasowo na Zamku Królewskim. Tu, w kaplicy zamkowej, rozpoczęły 1 stycznia 1688 r. nieustającą adorację i publiczne sprawowanie liturgii godzin, a 27 czerwca zostały w uroczystej procesji poprowadzone do przygotowanego dla nich klasztoru przy Rynku Nowego Miasta. M. Mechtylda z Paryża czuwała nad losem warszawskiej wspólnoty. „Wydaje mi się, że Polska jest moją ojczyzną, tak jest mi droga”- wyznała w jednym z listów.

Była to fundacja królewska, co w tym wypadku znaczyło także: zależna od kaprysów królowej. Siostry zaznały więc i biedy, i niepewności jutra, gdy Marysieńka, urażona ich zdecydowanym sprzeciwem wobec swych zapędów ingerowania w wewnętrzne sprawy klasztoru, kilkakrotnie chciała odesłać je z powrotem do Francji. M. Mechtylda starała się łagodzić napięcia częstymi listami, tak do sióstr, jak i do królowej. Ostatecznie klasztor warszawski przetrwał te burze, a dziś jest jedyną fundacją z czasów Założycielki istniejącą nieprzerwanie na tym samym miejscu.

 

FUNDACJA W CHÂTILLON-SUR-LOING

 

Jeszcze dłużej niż w przypadku Warszawy ciągnęły się rozmowy w sprawie założenia klasztoru w Châtillon-sur-Loing. Izabela Angelika de Montmorency, księżna meklemburska, wprowadzeniem nieustającej adoracji chciała wynagrodzić za zniewagi i profanacje Najśw. Sakramentu dokonane w tym mieście, niegdyś całkowicie zdominowanym przez hugenotów. Pierwsze prośby skierowała do m. Mechtyldy w r. 1675, w rok póˇniej był już wystawiony dyplom królewski. Niemniej sprawa nie okazała się łatwa, nie tylko z powodu zmiennych humorów i poważnej choroby księżnej, ale i ze względu na to, że na miejsce fundacji wybrała ona budynek wciąż dobrze prosperującego kolegium kształcącego młodzież kalwińską. Łatwo sobie wyobrazić ile protestów, podań i dyskusji pociągnął za sobą ten projekt. Ostatecznie król zamknął kolegium w r. 1681, a benedyktynki pojechały do Châtillon w siedem lat później. 21 października 1688 r., w obecności m. Mechtyldy, odbywa się poświęcenie miejsc regularnych, po którym następuje pierwsze wystawienie Najśw. Sakramentu.

 

FUNDACJA W DREUX

 

W 1680 r. benedyktynki Ducha Św. z Anet poprosiły o agregację do Instytutu. Sprzeciwił się temu miejscowy biskup, toteż siostry, nie widząc innego ratunku dla swojej wspólnoty, przeniosły się do Dreux. M. Mechtylda tym razem godzi się na warunki stawiane przez miasto. Wysyła 8 mniszek z pierwszego klasztoru paryskiego i z Rouen, aby wzmocnić tamtejszą wspólnotę. Nieustająca adoracja rozpoczyna się w nowym klasztorze 23 lutego 1696 r. Choć początkowo chodziło o agregację, ostatecznie była to właściwie fundacja, bo i liczba mniszek z Anet bardzo stopniała, i klasztor, wobec braku fundatora, trzeba było uposażyć kosztem Instytutu. Dyplom królewski zostanie uzyskany w r. 1701. Jest to ostatnia fundacja m. Mechtyldy.

WSTECZŻywot Matki Mechtyldy DALEJŻywot Matki Mechtyldy