Z pism Matki Mechtyldy

MSZA ŚWIĘTA

Z rozmów rekreacyjnych (M.E., s. 63—64):
We Mszy Świętej ukazane są nam wszystkie tajemnice Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Dusza trochę oświecona znajdzie tam pełnię intencji duszy Chrystusa, którymi kierował się On w działaniu i cierpieniu podczas całego swego świętego życia. Jest to niewypowiedziane misterium, w którym Ojciec Przedwieczny otrzymuje nieskończony hołd: jest kochany, adorowany i wychwalany według swej godności.

Z dzieła pt. „Prawdziwy duch zakonnic Najświętszego Sakramentu” (V.E., s. 57):
Mam wielką wątpliwość czy naprawdę czynimy zadość obowiązkowi uczestniczenia we Mszy Świętej, jeżeli całym sercem nie wnikamy w Ofiarę Chrystusa Pana. Ponieważ Jezus jako nasza Głowa ofiarowuje się za wszystkich, to my, jako Jego członki z Nim złączone, musimy brać w niej pełny udział; nie tylko mieć intencję wysłuchania Mszy Świętej, ale pilnie rozważać to, co On czyni, gdyż ofiarowuje nas razem z sobą.

Z rozmów rekreacyjnych (M.E., s. 62—63):
Ofiara dokonana na Kalwarii odnawia się codziennie w bezkrwawy sposób na ołtarzu. Jest ona tak samo godna podziwu, gdyż Jezus Chrystus podczas Mszy oddaje za nas swemu Bogu i Ojcu nieskończoną chwałę. Wstawia się za nami, błaga dla nas o miłosierdzie, wyrównuje nasze długi i wyniszcza się za nas. Trzeba więc nam zjednoczyć się ze wszystkim, co mówi i czyni Jezus w osobie kapłana; On chce wysłużyć nam zbawienie jako pośrednik wobec swego Boga i Ojca.

Z pism duchowych (M.E., s. 62):
Czy jest możliwe widzieć Jezusa na ołtarzu, ofiarowanego tak prawdziwie jak na Kalwarii, mówiącego do nas: „Umieram i ofiarowuję się odtąd za was stale“ — i myśleć o czymś innym niż o tej nieskończonej miłości, która prowadzi Go aż do śmierci…?

Z rozmowy z hrabiną de Châteauvieux (C.Ch., s. 66):
Pamiętaj stale, że podczas Najświętszej Ofiary jesteś ofiarowywana z Jezusem Chrystusem. Dlatego trzeba, abyś była hostią i abyś pragnęła zjednoczyć się z zamiarami Jezusa, stając się żertwą oddaną całkowicie na chwałę Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu.

Z konferencji na Boże Ciało 1683 r. (M.E., s. 123):
W każdej chwili możemy być ofiarowywane z Jezusem Chrystusem. Wystarczy trwać w stanie łaski, aby nieustannie być z Nim i przez Niego żertwą w Najświętszej Ofierze.

Fragment aktu ofiarowania się Jezusowi w Najśw. Sakramencie (M.E., s. 151):
Dowiedziałam się od Twojego Apostoła, że pragniesz, abyśmy wszystkie stały się hostiami żywymi, świętymi i godnymi złożenia w ofierze wraz z Tobą na chwałę Twojego Ojca (por. Rz 12,1). O mój godny uwielbienia Jezu! Na uczczenie daru i ofiary, w której składasz Ojcu samego siebie i w jedności z nią ofiaruję się Tobie, by być na zawsze hostią Twej najdroższej woli i żertwą poświęconą Twej wyłącznej chwale.

Fragment aktu (M.E., s. 152):
Jezu, jednoczę się z Twoją Boską ofiarą. Ty jesteś moją Hostią, a ja jestem Twoją hostią, a raczej jesteśmy jedną i tą samą Hostią. Ofiarowuję Cię Ojcu Przedwiecznemu za siebie, siebie zaś poświęcam i ofiarowuję Tobie i dla Ciebie, aby Ci podziękować za wszystkie zmiłowania, które otrzymałam w najwspanialszym misterium Mszy Świętej, dzięki Twej godnej uwielbienia dobroci.

Z rozmów rekreacyjnych (M.E., s. 63):
Dzięki Mszy Świętej zjednoczyłyśmy się z Jezusem Chrystusem, a On jednoczy się z nami, aby dać nam udział w swoim Boskim życiu, abyśmy żyły życiem Boga.

Z pism duchowych (M.E., s. 109—110):
Oto tu jest tajemnica nad tajemnicami! Jezus Chrystus wchodzi do duszy w Komunii Świętej… Wchodzi do świętego sanktuarium, w najintymniejszą głębię nas samych, gdzie odnawia swe godne uwielbienia misteria, zwłaszcza tajemnicę ofiary, w sposób nieskończenie dla nas owocny. Jezus Chrystus jednoczy się z nami substancjalnie poprzez Boską Eucharystię; my, według zdania Ojców Kościoła, stajemy się z Nim jedno. Jesteśmy kością z Jego kości, ciałem z Jego ciała, do tego stopnia zjednoczone z Nim, że jedność ta napełnia zdumieniem cały Kościół, który nie może tej tajemnicy przeniknąć ani dosyć podziwiać. Tak to nam przedstawia wiara i w to powinniśmy wierzyć.

Z pism duchowych (M.E., s. 96):
Jezus wstępuje w nas podczas Komunii Świętej, aby przedłużać w każdej duszy swe własne święte życie, adorację, modlitwę, miłość i ofiarę. Mamy jedynie przylgnąć do Niego, zjednoczyć się z Nim, a raczej pozwolić, aby nasze serce i duch zjednoczyły się z tym wszystkim, co Jezus czyni w nas. Działa On bowiem w naszym imieniu, to znaczy za nas, tak jakby to były nasze własne akty.

DALEJZ pism Matki Mechtyldy